Strona korzysta z plików cookies. W celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies możesz określić warunki przechowywania plików cookies w Twojej przeglądarce.
 MENU
 POLECAMY
Komfortowy Diani Sea Resort
miejsce: Kenia-Diani Beach
termin: 10 dni od 15.12.2018
cena: 4 193 PLN

Ekskluzywny Resort Bahia Principe
miejsce: Dominikana-Punta Cana
termin: 13 dni od 15.12.2018
cena: 4 099 PLN

Komfortowy RIU Naiboa
miejsce: Dominikana-Punta Cana
termin: 14 dni od 15.12.2018
cena: 4 371 PLN

Melia Cayo Santa Maria
miejsce: Kuba-Kuba
termin: 13 dni od 16.12.2018
cena: 5 199 PLN

Hotel Sol Sirenas Coral
miejsce: Kuba-Varadero
termin: 15 dni od 24.01.2019
cena: 7 600 PLN

 KONTAKT

Twoje Centrum Udanych Wakacji
Vacation Center
ul. Kazimierza Wielkiego 5
61-863 Poznań

 

Infolinia:
       +48 61 853 33 03
lub  +48 512 00 33 37
       +48 601 96 96 48
info@VacationCenter.pl

LIVE CHAT
   
   

Serdecznie zapraszamy:
poniedziałek-piątek 09:00-18:00


 

 

 NEWSLETTER
 

adres e-mail:



Pobierz adobe flash player
PEŁNA OFERTA
NIEMIECKICH ORGANIZATORÓW

SZUKAJ TUTAJ

PEŁNA OFERTA
POLSKICH ORGANIZATORÓW

SZUKAJ TUTAJ

 BLOG

Last Minute czy First Minute - czyli kiedy rezerwować wakacje w najlepszej cenie..? część 1 

Założę się, że część z Was, patrząc na pogodę jaką mamy za oknami, z niemałym rozrzewnieniem i nostalgią wspomina tegoroczne wakacje. Ja przynajmniej tak mam! Będąc w pracy, wypełniając swoje codzienne obowiązki - w przypływie nagłej słabości- jak tylko na chwilę przymknie się oczy, wspomnienia z wakacji wracają jak żywe! Plaża, dotyk gorących promieni słońca, szum ciepłego morza, rozgrzany piasek pod stopami i ten niepowtarzalny zapach letniego powietrza... Też tak macie? Co zrobić, aby nasze wakacyjne wspomnienia stały się trochę bardziej realne? Co uczynić, aby w dzisiejsze, zimne przedpołudnie znów odzyskać wakacyjną lekkość bytu? A może by tak nie czekać do wiosny czy lata, tylko zafundować sobie odrobinę szaleństwa i zarezerwować wakacje już teraz..? 




Zapraszamy do lektury wpisu: Last Minute czy First Minute, czyli kiedy rezerwować wakacje w najlepszej cenie?

Na początek małe rozczarowanie- prostej i jednoznacznej odpowiedzi na, w ten sposób zadane pytanie, niestety nie ma, ponieważ każdy przypadek (czytaj: Wasze oczekiwania wakacyjne) należy rozpatrywać indywidualnie. Ale nie ma co się rozczarowywać, ponieważ postaram się dać Wam w tym temacie kilka wskazówek i podpowiedzi, a przy okazji również wyjaśnić jak to właściwie wygląda od strony organizatora wyjazdów wakacyjnych. Zacznijmy może od ceny. Wykorzystam do tego małe porównanie- pewnie zauważyliście, że obecnie z kosztem zagranicznych wakacji jest jak z kursem franka szwajcarskiego lub z ceną paliwa na stacjach benzynowych- może skoczyć z dnia na dzień, a nawet z godziny na godzinę! Czyli w praktyce jest tak samo nieprzewidywalna. O ile jednak w przypadku ropy i walut decydują tzw. “światowe rynki”, czyli coś raczej abstrakcyjnego dla prawie każdego z nas, to w przypadku wycieczki cena przeważnie zależy od ilości dostępnych miejsc w samolocie/hotelu oraz (aspekt znacznie bardziej nieprzewidywalny) aktualnej polityki cenowej (czytaj: akcji promocyjnej) organizatora. W związku z tym, że polityka zmienną jest, to na przykład w drukowanych katalogach coraz rzadziej zobaczymy ceny za ofertę wakacyjną. Ewentualnie pojawi się sformułowanie “cena katalogowa” lub “cena od”, które już w momencie drukowania katalogu mogą nie mieć za dużo wspólnego z aktualnym kosztem tych samych wakacji w systemie rezerwacyjnym. Podsumowując, cena, jaką zapłacimy za wybraną ofertę jest praktycznie nie do przewidzenia i może się zmienić nawet kilka razy w ciągu jednego dnia.
Skoro już wiemy, że ceny – niestety! – za bardzo nie da się przewidzieć, to może przejdźmy do tego, na czym podobno wszyscy Polacy znają się najlepiej, czyli polityki (w tym przypadku cenowej)

Klienci biur podróży często pytają o oferty w promocji Last Minute. Trzymając się faktów, taki byt jak „Last Minute” w wewnętrznych systemach rezerwacyjnych organizatorów przeważnie nie istnieje. Samo wyrażenie Last Minute można określić jako pewien chwyt reklamowy, który na tyle już wdarł się w naszą świadomość konsumencką, że często niemal z automatu pytamy o tego typu oferty. Bardziej chodzi tu jednak o pewien skrót myślowy, za którym kryje się ograniczona ilość ofert, kupowanych na ostatnią chwilę w teoretycznie najlepszej cenie.
 
Kiedy dzisiaj podaję Klientom najniższe (w danym momencie) ceny, często słyszę, że „kiedyś to były oferty Last Minute, a nie to co teraz!” I tu też trudno się dziwić, ponieważ kilkanaście czy nawet jeszcze kilka lat temu faktycznie bywało taniej. Ale nie oszukujmy się – wtedy praktycznie wszystko było tańsze! I tak jak dawne czasy nie wrócą, tak pewnych trendów w gospodarce już też raczej nie odwrócimy, bo ceny po prostu mają to do siebie, że rosną. Dlatego to, co dla nas jest prawdziwą promocyjną ofertą Last Minute, dla organizatora jest już właściwie ograniczaniem strat, tak aby przynajmniej zwrócił się koszt wyczarterowanego samolotu, co stanowi lwią części ceny wycieczki, lub aby zapełniły się pokoje w tych hotelach, za które i tak trzeba będzie zapłacić.
 
W ostatnich latach oferty Last Minute są w bardzo silnym odwrocie. Zwłaszcza te, które miałyby obejmować okras wakacyjny, ferie, święta, sylwestra, wszelkie długie weekendy, itp. Z jednej strony ma na to wpływ rosnące z roku na rok zainteresowanie klientów, których po prostu stać na zagraniczne wakacje, przez co oferty do sprawdzonych hoteli wyprzedają się w pierwszej kolejności i z coraz większym wyprzedzeniem. Z drugiej strony, rynek zagranicznych wakacji oferowanych przez polskich touroperatorów jest na tyle skonsolidowany, że ceny w popularnych okresach przeważnie już nie spadają poniżej dość wysokiego pułapu.
 
W takim razie czy jeszcze w ogóle są oferty Last Minute? Oczywiście, oferty w dobrej cenie są, ale należy ich szukać wtedy, gdy większość ludzi w ogóle nie myśli o urlopie, czyli na przykład DZIŚ! Tak więc jeśli zostało Ci jeszcze trochę niewykorzystanego urlopu i masz ten komfort, że możesz go wziąć praktycznie w każdej chwili, to nie czekaj, tylko szukaj promocji, bo właśnie TERAZ jest najlepszy moment!
 
Najlepsze oferty Last Minute znajdziemy na wakacje w marcu, później na przełomie maja i czerwca. Kolejny większy dołek cenowy trafi dopiero się pod koniec września/października. Taka generalna zasada dotyczy praktycznie wszystkich całorocznych kierunków, czyli nieco bardziej „egzotycznych” destynacji. Oczywiście, są od niej pewne wyjątki. W przypadku egzotyki, dobre ceny możemy jeszcze znaleźć na początku sezonu zimowego (listopad-grudzień) lub na koniec (marzec). Przy bliższych kierunkach szczególnie uważnie warto również śledzić oferty na przełom maja i czerwca oraz września i października, kiedy kończy się sezon w basenie Morza Śródziemnego. Wtedy zdarza się, że Grecja jest wyprzedawana za bezcen!

Inaczej sytuacja ma się z ofertami First Minute. Tutaj działa raczej bardziej przemyślana taktyka i długofalowa strategia touroperatorów, na której przy okazji i my możemy bardzo skorzystać… ale o tym dokładniej opowiem w drugiej części wpisu


C 2008 Vacation Center. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt: eminent.pl
home | site map | Ekskluzywne wakacje | Wakacje z Niemiec | Wakacje z last minute | Polityka cookies | Polityka prywatności